Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zupa fasolowa z klopsami (danie do szybkowaru)

  Gęsta, konkretna zupa z klopsikami, fasolą i kolendrą. Zupa jest pełna warzyw, a klopsy orientalnie przyprawione. Składniki: Fasola czerwona sucha - 200g Pomidor lima - 4szt Marchew - 1szt Pietruszka - 1szt Seler - kawałek (ok 1/4 małego) Cebula - 1szt Olej - 1 łyżka Ziele angielskie - 4szt Liść laurowy - 4szt Koncentrat pomidorowy - 2 łyżki płaskie Przyprawy mielone: papryka słodka - 1 łyżeczka papryka wędzona - 1/2 łyżeczki chipotle - 1/2 łyżeczki Kolendra świeża - 1/2 pęczka Makaron - 100g Klopsy: Mięso mielone - 400g Jajko - 1szt Bułka tarta - 3-4 łyżki Przyprawy po 1/2 łyżeczki: papryka słodka, kolendra ziarno mielone, kumin Sól i pieprz Fasolę musimy namoczyć co najmniej 12 godzin przed gotowaniem. Zalewamy przegotowaną, schłodzoną wodą i przykrywamy. Dzięki temu szybciej się ugotuje. Przed gotowaniem odlewamy wodę i przepłukujemy fasolę. Marchew, pietruszkę, seler i cebulę kroimy w kostkę. Smażymy na łyżce oleju, aż ładnie się zarumieni. Limy obieramy i kroimy w kostkę. Do...

Labneh na pikantnie

Labneh na pikantnie

Labneh to bardzo łatwy do wykonania w domu serek z jogurtów greckich. Jest lekki i puszysty, idealny do smarowania pieczywa. Przygotowałam wersję lekko pikantną, ale przyprawy możecie dopasować do własnych upodobań.

Składniki:

  • Jogurt grecki - 2 duże - 800g
  • Sól - 1/2 łyżeczki
  • Zioła prowansalskie - 1 łyżeczka
  • Papryka słodka - 1/4 łyżeczki
  • Czosnek granulowany - 1/4 łyżeczki
  • Chilli grys - 1/4 łyżeczki
  • Papryka ostra - 1/4 łyżeczki

Jogurty mieszamy z solą i przyprawami.
Sitko wykładamy gazą, ściereczką tetrową lub chustą serowarską. Wykładamy serek. Ja użyłam gazy kupionej w aptece, złożyłam ją na pół.
Gazę związujemy luźno (można użyć gumki). Sitko kładziemy na misce i tak umieszczamy w lodówce.
Po 6 godzinach możemy odlać pierwszą porcję serwatki spod sera i trochę mocniej związać. Ja nie związałam, dlatego mój ser nie ma zbyt ładnego kształtu ;)
Znów wstawiamy całość do lodówki na kolejne 2 dni. W międzyczasie odlewamy serwatkę co najmniej raz dziennie.
Po dwóch dniach serek na świetną konsystencję - trzyma kształt, ale jest miękki. Mi smakował dużo lepiej niż sklepowe serki do smarowania.

 

Komentarze

  1. Już się tyle razy zabierałam do tego serka, ale ta wersja jest po prostu znakomita! MUSZĘ sobie zrobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo się zbierałam ;) a praktycznie nie ma z nim roboty

      Usuń
  2. bardzo lubię ten serek , a Twoja wersja bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Przepisy kulinarne

Popularne posty