Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Puszyste chlebki naan

Chlebki naan to idealny dodatek do indyjskich dań z sosem. Dzięki patentowi z tego przepisu chlebki pozostaną miękkie i puszyste.  Składniki na 8szt: Mąka pszenna - 250g Drożdże świeże - 10g Rozpuszczone masło - 50g Jogurt naturalny - 75g Ciepłe mleko - 100g Cukier- 1 łyżeczka Sól - 1/2 łyżeczki Ewentualnie dodatki: masło klarowane, chilli lub świeże zioła (mięta albo kolendra) Drożdże i cukier rozpuszczamy w ciepłym, ale nie gorącym mleku. Odstawiamy na 10 minut. Zaczyn mieszamy z rozpuszczonym, ostudzonym masłem, jogurtem i solą. Zagniatamy, aż do uzyskania gładkiego ciasta. Odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie dzielimy ciasto na 8 porcji. Z każdej z nich kręcimy kulkę. Rozwałkowujemy, podsypując delikatnie mąką, na grubość około 3-4mm. Placki kładziemy na suchą, mocno rozgrzaną patelnię. Smażymy z obu stron, aż do zarumienienia. I teraz najważniejszy patent, aby chlebki były idealne. Miskę wykładamy bawełnianą ściereczką, usmażony place...

Nalewka aptekarska, nalewka farmaceutów

 

Nalewka aptekarska, nalewka farmaceutów

Nalewka farmaceutów albo inaczej nalewka aptekarska to specyficzna cytrynówka. Choć robimy ją z dodatkiem mleka, to po filtracji i odpowiednio długim leżakowaniu jest jednak zupełnie klarowna. W smaku mleko nie jest wyczuwalne, ale nalewka smakuje inaczej niż tradycyjna cytrynówka. U mnie w domu wszystkim zasmakowała!

Składniki:

  • Cytryny - 500g
  • Spirytus - 500ml
  • Mleko - 500ml
  • Cukier - 3/4 szklanki

Cytryny sparzamy, szorujemy i obieramy. Ważne, aby obrać cytryny również z albedo, aby nie psuło smaku.
Skórkę z 1 cytryny zostawiamy, dodamy ją do nalewki. Z pozostałych skórek możecie zrobić limoncello z tego przepisu.
Obrane cytryny kroimy w plasterki, wyciągamy pestki. Plasterki wkładamy do dużego słoika, dodajemy cukier i ugniatamy. Dodajemy pozostawioną skórkę z jednej cytryny, dolewamy mleko i spirytus.
Zakręcamy słoik i pozostawiamy w chłodnym miejscu na 4-5 tygodni. W tym czasie, co kilka dni potrząsamy słoikiem. Od razu uprzedzam, płyn będzie wyglądał nieciekawie - rozwarstwia się, mleko wygląda jak ścięte. Nie martwcie się, tak ma być ;)
Teraz najtrudniejsza część czyli filtrowanie. Najlepiej podzielić to na kilka etapów. Najpierw filtrujemy przez sito, aby pozbyć się dużych kawałków cytryny. Potem kilkukrotnie przelewamy przez złożoną gazę lub filtr do kawy. Filtrowanie trwa dość długo, ale musi być zrobione dokładnie. Po tym zabiegu nalewka powinna być klarowna i mieć słomkowy kolor.
Nalewkę przelewamy do butelek i odstawiamy w chłodne miejsce na kilka miesięcy. U mnie leżakowała pół roku i jest wyśmienita.

 

 

Komentarze

Prześlij komentarz

Przepisy kulinarne

Popularne posty