Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Puszyste chlebki naan

Chlebki naan to idealny dodatek do indyjskich dań z sosem. Dzięki patentowi z tego przepisu chlebki pozostaną miękkie i puszyste.  Składniki na 8szt: Mąka pszenna - 250g Drożdże świeże - 10g Rozpuszczone masło - 50g Jogurt naturalny - 75g Ciepłe mleko - 100g Cukier- 1 łyżeczka Sól - 1/2 łyżeczki Ewentualnie dodatki: masło klarowane, chilli lub świeże zioła (mięta albo kolendra) Drożdże i cukier rozpuszczamy w ciepłym, ale nie gorącym mleku. Odstawiamy na 10 minut. Zaczyn mieszamy z rozpuszczonym, ostudzonym masłem, jogurtem i solą. Zagniatamy, aż do uzyskania gładkiego ciasta. Odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie dzielimy ciasto na 8 porcji. Z każdej z nich kręcimy kulkę. Rozwałkowujemy, podsypując delikatnie mąką, na grubość około 3-4mm. Placki kładziemy na suchą, mocno rozgrzaną patelnię. Smażymy z obu stron, aż do zarumienienia. I teraz najważniejszy patent, aby chlebki były idealne. Miskę wykładamy bawełnianą ściereczką, usmażony place...

Herbata parzona na zimno - cold brew tea

Herbata parzona na zimno - cold brew tea

Próbowaliście kiedyś herbaty parzonej na zimno? Podobnie jak w przypadku kawy, herbata zaparzona w ten sposób zaskakuje delikatnym, ale bogatym smakiem. Taki napój ma także mniej kofeiny i więcej oksydantów niż herbata parzona na gorąco. W lecie szczególnie warto ją wypróbować, bo jest bardzo orzeźwiająca!

Składniki:

  • Herbata sypana - dowolna - 2-3 łyżki
  • Woda, przegotowana, ostudzona - 1,5l
  • Ewentualne dodatki - plaster cytryny lub pomarańczy, cukier, syrop smakowy

Na zimno można parzyć każdy rodzaj herbaty. Najlepiej, aby miała duże, ale nie zwinięte liście. Mnie najbardziej smakuje zielona - na zdjęciu jest właśnie zielona z dodatkiem płatków róży i opuncji figowej.

Woda - najlepiej użyć przegotowanej, ostudzonej, lub przynajmniej przefiltrowanej. Dzięki temu unikniemy brzydkiego osadu.

2-3 łyżki herbaty zalewamy ostudzoną wodą i wkładamy do lodówki. Czas parzenia, czy raczej macerowania, zależy od rodzaju herbaty i naszych preferencji. Teoretycznie maceracja powinna trwać 6-12 godzin. Herbaty czarne wymagają mniej czasu niż zielone i białe. Ja moje napary zostawiam w lodówce zazwyczaj na 6-7 godzin i otrzymuję lekki napój bez goryczki,

Po parzeniu na zimno herbatę przecedzamy. Podajemy ją samodzielnie, z kostkami lodu lub z ulubionymi dodatkami.

 

 

Komentarze

  1. przyznam że nigdy nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę, nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że można herbatę "parzyć" na zimno. Od razu przypomniał mi się dowcip o gaździnie: "Jest wrzątek?" - "A jest panocku, co ino wystyg" :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Przepisy kulinarne

Popularne posty